Bez Thule nie da rady

Bagażniki Thule do przewożenia rowerów są coraz bardziej uniwersalne, przez zyskują na całym świecie coraz to nowych fanów. Dziś stały się wręcz synonimem samochodowego bagażnika dachowego. Samo pojęcie bagażnik dachowy jest dla bagażników Thule trochę mylący. Bo czy można nazwać bagażnikiem coś co służy do przewożenia rowerów w stanie niezłożonym. Przecież konstrukcja ta w niczym nie przypomina bagażnika. Ale nazwa pozostała. Tak więc w bagażniku dachowym firmy Thule ( a może powinno się mówić – na bagażniku dachowym?) wozić można rowery i to różnego kalibru, od dziecięcych poprzez turystyczne do wyczynowych i rowerów górskich. Bagażniki te są tak skonstruowane że przewożenie pojedynczego roweru, a także rowerów dla całej rodziny to żaden problem. Wystarczy tylko dopasować uniwersalny bagażnik Thule do naszych zamierzeń. Co ciekawe konstrukcja bagażników Thule przez lata ulegała kolejnym czasem znaczącym modyfikacjom. I tak zmieniał się kształt rynienki mocującej rower, sam grip do mocowania, a nawet system zamków, aby nasz dwukołowy pojazd pozostał na swoim miejscu, nawet gdy na chwilę musimy udać się do sklepu czy restauracji na posiłek. Bagażnik Thule do przewożenia rowerów nie musi być wcale bagażnikiem dachowym. W ofercie firmy znajdziemy także bagażniki rowerowe montowane z tyłu samochodu, a konkretnie na haku holowniczym auta. To trochę droższe rozwiązanie staje się coraz popularniejsze wraz ze wzrostem na rynku ilości samochodów większych, typu VAN, czy SUV. Samochody takie wspaniale nadają się do długich podróży samochodem, a możliwość zabrania ze sobą swoich ukochanych rowerów z pewnością ucieszy nie jednego turystę. Bo czy może być ciekawsze ukoronowanie dnia podróży, jak przewietrzenie płuc i rozruszanie naszych kości na krótkiej rowerowej przejażdżce? Wybierając się w podróż po jednoczącej się Europie, a coraz częściej także poza jej granice możliwość zabrania rowerów dzięki bagażnikowi Thule powoduje że możemy planować nasze wojaże z jeszcze większym rozmachem i poznać miejsca gdzie samochodem nie można dojechać.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie motoryzacyjnym! Nazywam się Jacek Buczkowski i jestem mechanikiem samochodowym. Bloga prowadzę aby podzielić się moją wiedzą i doświadczeniem. Zapraszam do czytania!